w końcu upał
jej ależ ja kocham ciepło i słońce, w końcu się ciut lepiej zrobiło, tylko klima mnie w pracy dobija i marznę siedząc w swetrze....
odbijam sobie po wyjściu
Skarb przyleciał na urlop
oj cudnie mi
jedno tylko takie małe spostrzeżenie, nie można mieć w ustach gumy miętowej w pewnych okolicznościach, to zakrawa na chardcore
kupa śmiechu z tego była potem...
Komunia - OK
Bączek - zawdowolony, szczęsliwy, wszystko wyszło tak jak chciała
Poważna rozmowa z PiW, jestem zaskoczona, ale w końcu dojrzał do pewnych kroków
o tym jednak następnym razem
:o) 2012-05-23 10:40:11
skomentuj (1)
nie ma lekko
jak się szybko ucieszyłam, że jednak jest cień nadzieii
tak mi szybko mina zrzedła
wiem wiem, że nie mam się co napalać i nastawiać, że się uda,
wiem, że w tej bitwie nie wygram nigdy, dlatego też nawet nie próbuję,
bo nie warto tracić sił będąc z góry skazaną na przegraną
wiem to ale gdzieś tam w głębi mnie zawsze tli i chyba będzie się tliło ziarenko nadzieii
nic to
przejdzie mi
a co czas przyniesie okaże się już za miesiąc
tymczasem dziś będę się fitnesować, trzeba się wziąć za siebie przed wakacjami i ciepłymi piaskami
może wyskacze przygnębiajace myśli
poza tym teraz jeszcze przygotowania komunijne przede mną i trzeba wszystko dograć jak należy
tak więc koniec marudzenia i do działania :)
:o) 2012-04-18 15:19:56
skomentuj (2)
szybki plan, szybka realizacja
PiW pierwszy raz od ponad 10 lat jadac do teściowej wziął Bączka, sama chciała jechać, bo jeden dzień wolny od szkoły się z tym wiązał
cały weekend, piątek, sobota i kawałek niedzieli...
normalnie nie posiadalam sie ze szczęścia na myśl o odpoczynku i relaksie w samotności jaki sobie zafunduję w tym czasie
i tak na tych myślach w sumie się skończyło
odpoczełam, zrelaksowałam się a jakże ale nie w samotności
piątek babska imprezka z kumpelkami
a potem szybki niespodziewany i niezapowiedziany przylot Skarba
tylko na kawałek wieczoru i nockę
ale to wystarczyło by zregenerowac w pełni organizm i odreagować psychicznie
tego własnie mi trzeba było
takiej błogości, spokoju, odprężenia
bez pośpiechu
bez stresu
bez ograniczenia czasowego
cudnie mi i tyle
:o) 2012-03-20 08:31:46
skomentuj (4)
wiosna za oknem
wiosna w sercu
pracować mi się nie chce...
Skarb pojechał, i kolejne czekanie można rozpocząć...
:o) 2012-03-05 13:31:14
skomentuj (1)